Posty

Wyświetlam posty z etykietą bawełna

Czy ma Pani jeszcze jakieś wianki?

Obraz
 Wczoraj napisała do mnie Pani Sylwia. Wiadomość brzmiała "Czy ma Pani jeszcze jakieś wianki na sprzedaż"?  Tak, jak wspominałam wcześniej nie mam wianków, które sobie leżą zrobione i czekają na swoich odbiorców, bo ja bardzo chcę robić wianki na zamówienie. Typowo dla kogoś. Bardzo indywidulne.  Takie, jakich nie znajdzie się nigdzie i przede wszystkim nie chce ich robić hurtem, tylko chcę, aby każdy z nich był z cząstką mojego serca. Wiadomo, że ciężko będzie mi robić coś dla osoby, której nie znam. Ale zawsze pytam jakie kolory interesują daną osobę, co lubi ta osoba itd...  Pani Sylwia wysłała mi zdjęcie jednego z moich wianków i napisała, że chciałaby coś podobnego, ale z czerwienią. W trakcie pracy nad wiankiem dla Pani Sylwii, coś mnie tknęło, że ta czerwień mi nie pasuje, że za dużo już tej świątecznej czerwieni wszędzie i poszłam w zupełnie inną stronę.  Ciemna, wiklinowa podstawa, złamana biel, zieleń i anioły....  Zakochałam się w tym wianku. Wys...

Stroik świąteczny na grób

Obraz
 Jakiś czas temu napisała do mnie pewna dziewczyna, czy zrobię jej stroik na grób jej zmarłej mamy...  Koniecznie na żywym świerku, koniecznie z żywych kwiatów. I wszystko ma być jasne, najlepiej białe. Pomyślałam, że to są "moje kolory". Moje ulubione do "pracy". Ale uwierzcie mi, jeszcze nigdy nie rozmawiałam z nikim tak wiele razy jak z Panią Paulą o stroiku jej mamy. Bo w miedzy czasie pogoda zrobiła nam się bardzo zimowa i już wiedziałam, że żywe kwiaty nie dadzą rady w takiej temperaturze. Później pomyślałam sobie, że przecież białe dodatki w taką pogodę mogą szybko zrobić się szare... Koncepcję tego stroiku zmieniałam kilka razy. Bo nic nie jest dla mnie tak ważne, jak zadowolenie klienta. I koniec końców zrobiłam białe dodatki (tak, jak chciała klientka), a zamiast żywych kwiatów dodałam bawełnę. Moim zdaniem wyszło pięknie i elegancko. Klientka zadowolona, a jak klientka zadowolona to ja tym bardziej :) Efekty poniżej. 

1 Listopada...

Obraz
 1 Listopada...  To ważny dla mnie dzień. Pełen refleksji i wspomnień za tymi, co już odeszli. Dzień zadumy i "zatrzymania się". Przemyślenia pewnych spraw. Dzień, w którym szczególnie mocno żałuję, że nigdy nie poznałam mojej Babci. Kobiety, która podobno była cudowna, kochana, bardzo towarzyska, prawdziwa pełna miłości. Zmarła kiedy ja się urodziłam i mimo tego, że nigdy jej nie poznałam, bardzo za nią tęsknię...  Chodząc na cmentarz 1 listopada zawsze widzę smutne, stonowane wiązanki. Teraz już trochę to się zmieniło, ale jeszcze kilka lat temu, na prawie każdym grobie widziałam wiązanki z fioletowymi kwiatami, smutne i nic nie wnoszące. Nigdy mi się to nie podobało. Uważam, że właśnie w tym dniu powinniśmy położyć na grób naszych bliskich  jasne kwiaty, najpiękniejsze wiązanki. Po to, aby jeszcze bardziej okazać swoją pamięć.  Dziś chciałam Wam pokazać moje dwie pierwsze propozycje:  okrągłe wianki, ze świecą w środku, gdzie bazą jest biała  horten...